Dom

Miejsce, gdzie każdy może się pochwalić pisanym przez siebie słowem

Dom

Postprzez Croppek » 8 lis 2013, o 01:21

Dom był pusty, a jednak nadal stał. Zrupieciały, a jednak nadal jego konstrukcja była nienaruszona. Był twardy, jego fundamenty głęboko zakorzenione w żyznej glebie. Budowniczowie nigdy nie chcieli aby dom ten się wyróżniał, nie chcieli aby był w centrum. Dziś przez tę niepoprawną izolację stoi sam, sam pośród drzew, szumu wiatru i kropli obijających się czasem o parapet. Kto by jednak był w stanie zliczyć ileż to razy dom ten strudzonym wędrowcom wyciągnął pomocną dłoń, wysłuchał rozterki samotnych podróżników szukających w nim ukojenia, schronił przed mrozem nostalgików niewiedzących co z sobą podziać. Dziś dom stoi sam, niedługo pewnie znowu ktoś zawita, pewnie znowu przejściowo ten dom stanie się czyjąś utopią, a później pewnie znowu temu komuś w życiu się ułoży i zapomni o domu... Przecież ma prawo, przecież ten dom cały czas tam stoi, zawsze można na niego liczyć, zawsze można skorzystać z jego bezinteresowności, przecież kurwa nie odejdzie i nie powie, że tym razem nie da rady użyczyć swojej pomocy. Nie zrobi tak, bo jest tylko domem... Nie powie, NIE kornikom i innym pasożytom, które skrupulatnie wyniszczają go sprawiając, że staje się jeszcze mniej atrakcyjny i wynędzniały. Tyle lat zajęło mu już zastanawianie się po co właściwie tak stoi, że zdążył zapomnieć o swoich dawnych marzeniach. O nowych oknach, marmurowych schodach, masywnych filarach i pięknym ogrodzie na który będzie mógł patrzeć każdego wschodu słońca. Jest tylko opuszczonym domem, jego przeznaczeniem jest służyć, a nie wymagać. Pewne też jest, że nigdy nie dowiemy się po co ktoś wybudował ten dom...

Czasami ten dom chciałby się zawalić, runąć z impetem na ziemie pozostawiając za sobą kilka ukruszonych cegieł, w dodatku stokroć razy obszczywanych przez bezpańskie psy biegające nieopodal. Chciałbym runąć, lecz nie może. Ktoś zbyt twardo i silnie go zbudował, żeby ten pod wypływem delikatnych wiatrów czy nawet powodzi się zawalił. To bardzo przykre, płakać mi się chce bo ten dom tak bardzo by chciał być kupką gruzu. Poszedłby do innego świata, gdzie jest więcej takich domów jak on i zawsze zadowolony mógłby oglądać promienie słońca owijające się wokół owoców maliny w jego nowym pachnącym rosą ogrodzie podczas wschodu słońca. Kiedyś będziesz szczęśliwy, ale na razie musisz stać jak ten dom pośród drzew, wiatru i kropli deszczu, które czasem irytująco stukają w parapet.
Croppek
 

Re: Dom

Postprzez jamniczek » 4 kwi 2015, o 10:50

dobrze napisane. szkoda że krótkie.
jamniczek
 
Posty: 3
Dołączył(a): 4 kwi 2015, o 10:41

Re: Dom

Postprzez albi87 » 7 kwi 2015, o 16:05

Nie wiem czy powtarzanie słowa "dom" jest celowe czy też nie. Jeśli nie, warto się temu przyjrzeć i skonstruować zdania tak aby się nie powtarzało. :) Tylko tyle. ogólnie tekst ma klimat i... czekam na więcej. :)
albi87
Rekrut
 
Posty: 3
Dołączył(a): 7 kwi 2015, o 15:55

Re: Dom

Postprzez rachela » 10 kwi 2015, o 23:22

no dokładnie. trzba czekać na więcej bo po tak krótkim fragmencie ciężko stwierdzić coś konkretnego
rachela
 
Posty: 3
Dołączył(a): 10 kwi 2015, o 23:19

Re: Dom

Postprzez gumka1985 » 11 kwi 2015, o 08:44

Hej :D
Ja tez uważam ze fajnie napisane, i tez czekam na coś nowego:)
pozdrawiam :ugeek:
gumka1985
 
Posty: 2
Dołączył(a): 11 kwi 2015, o 08:40


phpbb31 themes

Powrót do Kącik literacki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron