Rozeznanie w tęsknocie

Miejsce, gdzie każdy może się pochwalić pisanym przez siebie słowem

Rozeznanie w tęsknocie

Postprzez Shoun » 5 paź 2012, o 17:51

To tym razem coś o de mnie. Taki mały wierszyk, napisany dzisiejszego poranka.. No cóż mam nadzieje że się spodoba:


"Rozeznanie w tęsknocie"

W nocy czy też ranku
mroku czy zenicie
stroję nad sadzawką
użalając się na życie.
Kumpel już mnie woła,
piwa mi nie schowa.
gdy się je wypije,
smutek nagle zginie.
Rozmawiamy i pijemy,
pokazuje mi tu sceny.
W głowie złość się szerzy,
muszę się z nią zmierzyć.
Pokonuję strach i wstaję,
ręce są zimne stale,
wchodzę na drogę życia?
czy też marnego bycia?
Miłości mojej nie ma wcale,
nie mam jej na pewno, ale?
z bólem w sercu szukam tej jedynej.
Wtem już ona się pojawia,
zaraz znika roześmiana,
w szczęściu swoim wielkim,
nie wie że ktoś cierpi.
Życie jest też smutkiem,
czasem wręcz cierpieniem.
Tylko czy ty wiesz to aby...
że ja bardzo kocham Ciebie.
Shoun
 

phpbb31 themes

Powrót do Kącik literacki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron